Adam Nawałka przedłużył kontrakt z PZPN

bgZaktualizowano 
Adam Nawałka pozostanie selekcjonerem reprezentacji Polski Szymon Starnawski, Bartek Syta / Polska Press
Adam Nawałka, czyli ojciec sukcesu reprezentacji Polski na Euro, zostaje na swoim stanowisku i poprowadzi Biało-Czerwonych w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji.

- Myślę, że znając Adama i mnie, możecie spać spokojnie. Postaramy się szybko rozwiązać sprawę selekcjonera - w takich słowach Zbigniew Boniek wypowiadał się na dzisiejszej konferencji prasowej na temat przedłużenia umowy z Adamem Nawałką. Jak obiecał, tak zrobił i niedługo po konferencji Polski Związek Piłki Nożnej poinformował, że Nawałka zostanie na stanowisku selekcjonera.

Nowy kontrakt będzie obowiązywał trenera do zakończenia eliminacji do Mistrzostw Świata w 2018 roku. Jeśli Polacy awansują na turniej rozgrywany w Rosji, wówczas zostanie on automatycznie przedłużony na czas trwania mundialu.

Nawałka prowadził dotychczas reprezentację Polski w 30. meczach. Jego wybrańcy odnieśli w nich 15 zwycięstw, 11 razy zremisowali i ponieśli cztery porażki. Największy sukces Nawałki w kadrze, awans z “Orłami” do ćwierćfinału Euro 2016, gdzie, po rzutach karnych, lepsza okazała się Portugalia. Za swoją pracę, były trener Górnika Zabrze, rocznie inkasował ok. 200 tysięcy euro rocznie, ale nowy kontrakt zagwarantuje mu podwyżkę. Nieoficjalnie mówi się o 120 tyś. zł miesięcznie, co rocznie oznaczałoby profit w wysokości ok. 1,5 mln.

Wideo

Materiał oryginalny: Adam Nawałka przedłużył kontrakt z PZPN - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość

Mam niestety duże zastrzeżenia do strategii i taktyki wybranej przez trenera na mistrzostwach.
Począwszy od braku odpowiedniej selekcji zawodników drugiej linii po ustawienia taktyczne na praktycznie każdy mecz. Milik jako napastnik wykorzystujący przeciętnie 1 szansę na 6-7 sytuacji.
Brak rozgrywającego dogrywającego piłki do napastników itd.
Dawno już tak sie męczyłem oglądając mecze reprezentacji. Chyba bodajże za Janasa, reprezentacja prezentowała podobnie nieudolną taktykę. Ponadto brak reakcji w kluczowych momentach meczu. Sztywna, stała taktyka (z wyjątkiem pierwszego meczu). Brak zmian w kluczowych momentach. Taktyka murowania własnej bramki przez 88 minut (z Portugalią).
Ustawienie Krychowiaka jako kryjącego Ronaldo i stopera to najbardziej irracjonalne rozwiązanie likwidujące mozliwość konstrukcji akcji ofensywnych. itp itd.
Na duży plus natomiast należy zaliczyć naprawdę mnóstwo szczęścia w meczach z Ukrainą i Szwajcarią, brak karnego (Pazdan z Ronaldo) i indolencję strzelecką Ronaldo.
Przecież gdyby nie baardzo dużo szczęścia to mecz z Ukrainą przegralibyśmy kilkoma bramkami.
O meczu ze Szwajcarią i Portugalią wolę zapomnieć.
Wtedy było coś ok. 2-3 podań na akcje ofensywną (do straty) i dzisiaj jest podobnie - nie licząc podań wszerz i do bramkarza.

Dodaj ogłoszenie