sportowy24
    Adam Mandziara, prezes Lechii Gdańsk: Stare i nowe...

    Adam Mandziara, prezes Lechii Gdańsk: Stare i nowe zadłużenia są wyłącznie wobec akcjonariusza większościowego [rozmowa]

    Paweł Stankiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Adam Mandziara, prezes Lechii Gdańsk
    1/9

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Fot. Piotr Hukało

    Adam Mandziara, prezes Lechii Gdańsk, mówi o kwestiach sportowych, finansowych i licencyjnych.
    Jak zareagował Pan na transparent wywieszony przez kibiców podczas ostatniego meczu z Sandecją?

    Zauważyłem dwa błędy. A odnosząc się do samej sytuacji - jakby się pan czuł mając przy swoim boku rodzinę, małe dzieci i stadion, na którym nie brakowało również kibiców Lechii z rodzinami i ich dziećmi? Rozumiem niektóre formy protestu, wyrażanie niezadowolenia. Nie rozumiem jednak takiej formy. Jest to powtórka sytuacji z Andrzejem Kucharem, byłym właścicielem klubu, gdzie opozycja naciskała na zmianę jego właściciela.

    Jak to się dzieje, że Pan jako organizator meczu, dopuszcza do tego, że kibice wywieszają napis na banerze obrażający Pana?

    Walczymy dokładnie z tym samym problemem, co inne kluby. A jak można wnieść na Stadion Narodowy wyrzutnię rac i prawie spalić obiekt czy jak w przypadku Lecha Poznań - jak może dojść do takich scen? To nie ja zajmuję się bezpośrednim kontrolowaniem, nie weryfikuję przy bramkach tego, co wnoszą kibice na stadion. Inne organy odpowiadają za zabezpieczenie meczu. Jest to pytanie do działu bezpieczeństwa i do firmy zabezpieczającej mecze.

    Zlikwidował Pan drużynę rezerw twierdząc, że wszystkie siły klub przeznaczy na CLJ, a tymczasem drużyna juniorów U-19 nie zagra w CLJ.

    To nie ja zlikwidowałem drużynę rezerw. Była to decyzja działu sportowego na czele z trenerem Piotrem Nowakiem. Jak już Państwo wiecie, w tym roku przywracamy drużynę rezerw, która będzie zespołem Lechii U-23 Skłonił nas brak awansu CLJ U-19 do połączonej ligi. Chcemy dać możliwość zawodnikom rozwijania umiejętności.

    Jaka jest strategia marketingowa klubu?

    Według raportu Deloitte 2017 jesteśmy na trzecim miejscu z tytułu dochodu umów sponsorskich. Dochody klubu zwiększyły się o 100% w porównaniu do sezonu 2013/14 z 25 na prawie 50 milionów. Pracujemy nad dalszym rozwojem. Dyrektorem działu marketingu jest Sandra Kisiel. Więcej pytań proszę kierować do niej. Mamy jeden z najwyższych kontraktów sponsorskich za miejsce na koszulce i piramidę sponsorską opartą o wiele firm regionalnych jak Energa, Cekol, Bufab, Mercedes Witman, lecz również z ogólnopolskimi takimi jak Totolotek, który jest jednym z największych bukmacherów w Polsce oraz wsparcie miasta Gdańsk.

    Jaki był powód zwolnienia rzecznika prasowego Jakuba Staszkiewicza i odwołania biura prasowego?

    Rozwiązanie umów zostało zawarte za porozumieniem stron. Usiedliśmy do tych rozmów po przeprowadzonym przez firmę zewnętrzną spoza Gdańska audycie komunikacji.

    Czy będzie Pan rozmawiać z firmą Drutex, która zakończyła sponsorowanie Bytovii?

    To jest pytanie do działu marketingu i sponsoringu naszego klubu.

    Ma Pan nowe propozycje dla akcjonariuszy mniejszościowych, aby przekonać ich do konwersji udziałów?

    Akcjonariusze mniejszościowi są także właścicielami klubu, więc powinno im zależeć na rozwoju. Dzięki rozwiązaniu zaproponowanemu przez pana Wernze, Lechia pozbyłaby się wszystkich długów zyskując tym samym większy kapitał. Tymczasowy kapitał klubu jest jednym z najniższych w ekstraklasie. Zagłębie Lubin ma kapitał zakładowy wysokości 161.724.000 zł, a Lechia Gdańsk 1.500.000 złotych. Nie ulegnie to zmianie dopóki nie zostaną podjęte kolejne kroki. Co jeszcze ma zrobić akcjonariusz większościowy dla dobra spółki?

    Akcjonariusze mniejszościowi, w zamian za zgodę na konwersję, chcieli wprowadzić do klubu swojego dyrektora finansowego. Dlaczego Pan się na to nie zgodził?

    Akcjonariusze mniejszościowi mają dwa miejsca we władzach klubu - przedstawiciela w radzie nadzorczej klubu - obecnie to stanowisko sprawuje Piotr Zejer oraz członka zarządu spółki. Stanowisko to piastował Kazimierz Konieczny. Aktualnie nie został na nie nikt powołany ze strony akcjonariuszy mniejszościowych. Dlaczego więc dyskusje toczą się wokół stanowiska o dużo niższej decyzyjności i randze niż członek zarządu.

    Ciąg dalszy rozmowy z Adamem Mandziarą na drugiej stronie

    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bajery montgomery

    zawsze ten sam slaby bajer (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    wodolej

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wywiad nie sponsorowany.

    KibiC (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Kto ma wątpliwości jaki klub w ekstraklasie jest najlepiej zarządzany, niech przeczyta sobie ten nie sponsorowany wywiad.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Magazyn

    Magazyn "3miasto Kobiet". Lista punktów w Trójmieście

    Weź udział w konferencji poświęconej marketingowi internetowemu!

    Weź udział w konferencji poświęconej marketingowi internetowemu!

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Hakerzy kradną dane ze smartfonów, zabezpiecz je.

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!