Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Aby uchronić przed zakażeniem koronawirusem pensjonariuszy Domów Pomocy Społecznej, konieczna jest natychmiastowa zmiana prawa pracy

Dorota Abramowicz
Dorota Abramowicz
materiały DPS
- Zamiast czekać na pierwsze zachorowania na COVID 19 i potem wprowadzać obowiązkową kwarantannę, należy iść w drugim kierunku. DPS-y powinny być traktowane jak domy rodzinne - mówi Danuta Podogrodzka-Oleńko , dyrektor DPS Polanki w Gdańsku. - Prowadzimy reżim, ale to nie wystarczy. Dlatego konieczna jest zmiana prawa pracy, pozwalająca nam na wprowadzenie odpowiedniego zabezpieczenia.

Ile osób znajduje sil pod waszą opieką?
Osiemdziesiąt. Są to osoby przewlekle somatycznie chore, dodatkowo wspieramy jeszcze w ramach Klubu Samopomocy osoby w środowisku zamieszkania, wydając 12 obiadów domowych. W naszym DPS pracują 62 osoby- pielęgniarki, opiekunowie, pokojowe, kadra administracyjna.

Czytaj także

Nikt nie odszedł po wybuchu epidemii?
Zostali najlepsi. Ci, którzy postanowili iść na zwolnienia, musieli wziąć opiekę nad dzieckiem, już poszli. Zostaliśmy w okrojonym zespole i musimy dać radę.

Czy jesteście zabezpieczeni w środki ochrony osobistej?
Mamy wszystko, prócz kombinezonów i fartuchów. Czyli maseczki, płyny do dezynfekcji, przyłbice. Zgłaszają się do nas organizacje szyjące maseczki. Wczoraj odbierałam z Koła Gospodyń Wiejskich z Chwaszczyna aż 700 sztuk i możemy się nimi podzielić z pozostałymi sześcioma DPS-ami w Gdańsku.

W Gdańsku wszystkie Domy Pomocy Społecznej ściśle ze sobą pracują, możemy wzajemnie na siebie liczyć. Jesteśmy w lepszej sytuacji, niż DPS-y na południu. Wczoraj wojewoda dowiózł dodatkowe płyny do dezynfekcji, a miasto Gdańsk dało nam pieniądze na kolejne zakupy. Dostaliśmy nawet, częściowo zasponsorowane, urządzenie do ozonowania pomieszczeń.

Od kiedy nie można odwiedzać podopiecznych?
Zrobiliśmy to jeszcze przed wydaniem zakazu wstępu i odwiedzin przez pana wojewodę, 12 marca 2020 r.

Czytaj także

Teraz pozostaje tylko walczyć o to, by personel nie zachorował?
Staramy się wprowadzić maksymalne środki bezpieczeństwa. Wszystkie zakupy pozostawiane są przed wejściem do budynku, posiłki wydawane są też poza budynkiem. Nikt obcy tu nie wejdzie. Na razie nasi pracownicy zatrudniani są w systemie 12 na 24 godziny. Jest to w miarę bezpieczne, ale nie można liczyć na pełną gwarancję, ze koronawirus nie zostanie przyniesiony do DPS. Prowadzimy reżim, ale to nie wystarczy. Dlatego konieczna jest zmiana prawa pracy, pozwalająca nam na wprowadzenie odpowiedniego zabezpieczenia. Zamiast czekać na pierwsze zachorowania i potem wprowadzać obowiązkową kwarantannę, należy iść w drugim kierunku.DPS-y powinny być traktowane jak jak domy rodzinne.

Czyli?

Dzielimy pracowników na pół. Połowa pracuje dwa tygodnie, druga połowa spędza czas w domu. Pierwsza zmiana przetestowanych pracowników wraz z pacjentami zostaje zamknięta na 14 dni w DPS wraz z pacjentami. Wówczas zdrowy pracownik będzie mógł bezpiecznie zajmować się pacjentami i nie narażać ich na ryzyko zakażenia. Kolejna zmiana wejdzie dopiero po przebadaniu na obecność koronawirusa. Miasto Gdańsk już zakupiło niezbędne testy, więc nie będzie problemów. Problemem jest prawo pracy.

A po co zmiana prawa pracy?
Nie możemy tego zrobić na podstawie wewnętrznej decyzji, by potem nikt nie mógł kierować wobec nas roszczeń. Jako dyrektorzy DPS chcemy działać zgodnie z prawem. Na razie pracownik zwyczajnie może się na to nie zgodzić, bo prawo pracy na to nie zezwala.

Wystarczy, że ustawodawca wprowadzi jeden zapis pozwalający organowi prowadzącemu DPS na podjęcie takiej decyzji. Będę dzwonić do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i w tej sprawie. Bardzo też proszę, w imieniu wszystkich Domów Pomocy Społecznej o wystąpienie do polityków, by podjęli taką inicjatywę ustawodawczą.

Czytaj także

Pracownicy zgodzą się na taki system zatrudnienia?
Jesteśmy w stanie przekonać do tego pracowników i wierzę, że najlepsi pójdą z nami. A my, jak kapitanowie statków, zejdziemy z pokładu jako ostatni.

Prosimy rodziny pensjonariuszy o zaufanie. Wszystko jest w porządku. Możecie państwo się z nimi kontaktować przez skypa.

Oglądaj nasze studio wyborcze. Start w niedzielę o g. 21:45

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie