70 lat "Dziennika Bałtyckiego". Pisaliśmy w 2014 r. Apelują, aby stocznia była pomnikiem

red.
Udostępnij:
O nadanie terenom po Stoczni Gdańskiej statusu Pomnika Historii wystąpili do prezydenta Bronisława Komorowskiego sygnatariusze petycji, między innymi: Lech Wałęsa, Henryka Krzywonos, Basil Kerski i Zbigniew Bujak.

- Jestem człowiekiem Solidarności - mówi ten ostatni. - Każdy obiekt stoczni ma dla mnie niemal mistyczną wartość. Pseudoliberalne uzasadnienie dla ich niszczenia przyjmuję jako ciąg dalszy decyzji Mieczysława Rakowskiego z 1988 roku o likwidacji Stoczni Gdańskiej.

- Kancelaria Prezydenta jest otwarta na tę inicjatywę - deklaruje minister Sławomir Rybicki. - Już jesienią 2012 roku prosiłem władze Gdańska i konserwatora wojewódzkiego, by niezwłocznie podjęto uchwałę Rady Miasta o utworzeniu parku kulturowego na terenach postoczniowych. Straciliśmy kolejne dwa lata, w czasie których bezpowrotnie zniszczono następne obiekty.

Pomnik Historii może powołać swoim zarządzeniem prezydent państwa na podstawie wniosku ministra kultury. Do ministra z takim projektem może się zwrócić każdy. Pomnik podkreśliłby rangę tego miejsca.

„Dziennik Bałtycki”, 2014 r.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie