6-latki w szkole. Rodzice na Pomorzu zbierają podpisy. Brakuje 30 tysięcy

Monika Jankowska
"Rodzice chcą mieć wybór" to ogólnopolska inicjatywa zakładająca, że to opiekunowie dziecka będą decydowali o tym, czy rozpocznie ono naukę w szkole w wieku siedmiu lub sześciu lat.
"Rodzice chcą mieć wybór" to ogólnopolska inicjatywa zakładająca, że to opiekunowie dziecka będą decydowali o tym, czy rozpocznie ono naukę w szkole w wieku siedmiu lub sześciu lat. M.Kapala/archiwum PP
Do 20 października trwa pierwszy etap zbierania podpisów w ramach akcji "Rodzice chcą mieć wybór", w którą aktywnie włączyli się Pomorzanie.

- Do 20 października musimy mieć minimum 50 tysięcy podpisów, aby do połowy grudnia zdołać zebrać wymagane przepisami 100 tysięcy - informuje Tomasz Elbanowski, prezes SRPR.

"Rodzice chcą mieć wybór" to ogólnopolska inicjatywa ustawodawcza Stowarzyszenia i Fundacji Rzecznika Praw Rodziców zakładająca, że to opiekunowie dziecka będą decydowali o tym, czy rozpocznie ono naukę w szkole w wieku siedmiu lub sześciu lat.

Podpisy zbierają również Pomorzanie - w Gdańsku, Gdyni, Pruszczu Gdańskim, Malborku i Wejherowie.
- W tej chwili w całym kraju zebrano nieco ponad 21 tysięcy podpisów, ale wierzę, że bez problemu będziemy mieć te 50 tysięcy - mówi Katarzyna Farkowska, koordynatorka akcji w Wejherowie. I dodaje:
- Kolejne wnioski wpływają każdego dnia. Ja zbieram podpisy w miejscu pracy. Dlaczego włączyłam się do akcji? To proste: chcę decydować o ważnych sprawach związanych z edukacją mojego dziecka i chcę, by inni rodzice też mieli taką możliwość.
- Moje dziecko miało być w klasie z dziećmi, które są od niego starsze niemal o dwa lata - tłumaczy Paulina Bosak, koordynatorka z Gdańska. - To byłoby dla niego krzywdzące. Udało mi się więc zebrać kilkaset podpisów osób, które chcą zadbać o dobro najmłodszych.

W projekcie przygotowanym przez stowarzyszenie mowa jest również o tym, by rodzice mieli wpływ na program nauczania i wraz z nauczycielami mogli wybierać dzieciom podręczniki. Dokument zakłada też, by na wniosek opiekunów przywrócić w przedszkolach płatne zajęcia dodatkowe oraz by zagwarantować maluchom lepszą opiekę podczas transportu do szkoły.

Więcej informacji można znaleźć na www. rzecznikrodzicow.pl.
(Współpraca: AMN)

ZOBACZ NASZ SERWIS SPECJALNY

WYBORY SAMORZĄDOWE 2014 NA POMORZU

Kandydaci, komitety wyborcze, zasady głosowania, okręgi wyborcze

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

F
Filip Andrzej Stankiewicz

Są dzieci, które lepiej się przystosowują do szkoły i takie którym przychodzi to z trudem i na przykład moczą się nocami. Poza tym część szkół jest przystosowana na przyjęcie 5 latków, a część nie jest - reforma jest niedopracowana.

Serdecznie Pozdrawiam

Filip Andrzej Stankiewicz

Kandydat do Sejmiku Wojewódzkiego z listy Prawa i Sprawiedliwości z okręgu obejmującego miasto Gdańsk.

G
Gość

Wnuczkę objął"przymusowy" nabór bo urodziła sie 31 maja. Dziecko chodziło wcześniej do przedszkola i wszyscy obserwujemy ,ze przez te 5 szkolnych tygodni zrobiło duże postępy w poznawaniu liter, nauce czytania czy matematyce. Nie przychodzi po zajęciach zestresowana czy smutna jak to próbują wmawiać przeciwnicy wcześniejszej edukacji, bardzo chętnie pracuje w domu przygotowując się do dnia następnego w szkole. Mam wrażenie,że przeciwnicy dbają raczej o własny interes aby odroczyć w czasie przymus zajmowania się dzieckiem w domu. Przedszkolak ma w domu"wolne" a uczeń potrzebuje zaangażowania rodziców

F
Filip Andrzej Stankiewicz

Zgadzam się, że to opiekunowie dziecka powinni decydować o tym, czy rozpocznie ono naukę w szkole w wieku siedmiu lub sześciu lat.

Serdecznie Pozdrawiam

Filip Andrzej Stankiewicz

Kandydat do Sejmiku Wojewódzkiego z listy Prawa i Sprawiedliwości z okręgu obejmującego miasto Gdańsk.

G
Gość

!

K
Krytyk

Od kiedy to Szanowny Polihistor stał się agitatorem
PO? A jeżeli to tylko jego ironiczny wpis, to jest zbyt
subtelny abym go tak w lot chwycił.

P
Polihistor

a będziecie zbierać podpisy w licznych innych sprawach.

Dodaj ogłoszenie