500 plus trochę cierpliwości [KOMENTARZ]

Tomasz Kubik
Program „500+” to jeden z najważniejszych programów prorodzinnych ostatnich lat. Według ekspertów może znacząco zredukować biedę w rodzinach żyjących poniżej minimum egzystencji. Nie ukrywajmy, że takie rodziny są.

Z kolei na obawy, że może osłabić aktywność w poszukiwaniu pracy, odpowiem pytaniem: Czy ona dzisiaj jest wysoka? I ostatni aspekt: To, czy program zachęci Polki do rodzenia dzieci, okaże się po kilku latach - dlatego politycy wątpiący w przetrwanie programu osłabiają efekt pozytywnego odbioru społecznego.

Dba o to chociażby wicepremier Morawiecki, który apeluje do bogatych, by nie brali wsparcia na dzieci. Dlaczego to robi? Bo zna się na liczbach i jest rozsądny - wprowadzenie progów dla bogatych podrożyłoby działanie programu - sama weryfikacja wniosków pochłonęłaby porównywalną część pieniędzy do tych, które by zaoszczędzono. Rząd więc wychodzi ze słusznego założenia, że lepiej je rozdać rodzinom, nawet bogatym, niż urzędnikom.

[email protected]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie