4-latek w piżamie spacerował po kościerskim deptaku [WIDEO]

SURA
Chłopiec w wieku 4 lat szedł w piżamce i kasku rowerowym na głowie ul. Długą i Rzemieślniczą w Kościerzynie.

Chłopiec mieszka w kamienicy przy ul. Długiej. Ok. godz. 9 wyszedł z domu ubrany tylko w piżamkę. Szedł w stronę ul. Rzemieślniczej. Tam zauważyła go ekspedientka jednego ze sklepów, która powiadomiła policję. Na miejsce przyjechała też karetka. Okazało się jednak, że stan chłopca jest dobry, jednak ze względu na przeziębienie na dwa dni trafił do kościerskiego szpitala.

Jak powiedział chłopiec, wyszedł z domu, bo chciał pojeździć na rowerze.

- Policjanci ustalili rodziców chłopca - mówi Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej policji w Kościerzynie. - Matka była trzeźwa. Jak poinformowała policję, dziecko zawsze rano schodzi piętro niżej do dziadków, tym razem jednak wyszło z budynku niezauważone. Rodzina nigdy nie była notowana. Sędzia podjęła decyzję, że po wyjściu dziecka ze szpitala, wróci ono do domu, do rodziców.

Policja szczegółowo będzie wyjaśniać okoliczności zdarzenia.

(TVN/x-news)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie