40 lat temu "Solidarność" rodziła się także w Lęborku. Szef gdańskiego IPN otworzył wystawę [zdjęcia]

Marcin Kapela
Marcin Kapela
Otwarcie wystawy "Tu rodziła się Solidarność" w Lęborku, 21.07.2020 Marcin Kapela
We wtorek 21 lipca 2020 na placu Pokoju w Lęborku prof. dr hab. Mirosław Golon, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, w obecności samorządowców i lokalnych działaczy dawnej i obecnej "Solidarności" otworzył wystawę „Tu rodziła się Solidarność”. Otwarcie poprzedziło złożenie kwiatów przy pomniku Jana Pawła II, Obelisku Niepodległości, pomniku gen. Stanisława Sosabowskiego oraz upamiętnienie bł. Ks. Jerzego Popiełuszki w Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Lęborku. Wystawa pozostanie w Lęborku do 12 sierpnia, a potem stanie na Placu Solidarności w Gdańsku.

1 lipca w Mielcu IPN zainaugurował obchody 40. rocznicy powstania „Solidarności”. Zaprezentowana tam wystawa „TU rodziła się »Solidarność«” tego dnia była pokazana równocześnie w 17 miejscowościach rozsianych po całej Polsce. Na terenie województwa pomorskiego pierwsza prezentacja ekspozycji odbyła się w Tczewie, skąd trafiła do 12 sierpnia do Lęborka.

Na wstępie pracownik IPN, witając uczestników otwarcia wystawy przywitał szczególnie bohaterów tamtych dni gorącego lata 1980 r., wymieniając Stanisława Jakonisa z żoną i dziękując im z pomoc w organizacji wydarzenia. Przywitał także Jana Niedźwieckiego, Henryka Tabora, Edmunda Bonickiego z żoną, Lecha Kowalskiego, Maurycego Frąckowiaka, Ryszarda Wentę, Tadeusza Obidzińskiego i Jana Drywę.

Wystawę uroczyście otworzył prof. dr hab. Mirosław Golon, Dyrektor Oddziału IPN w Gdańsku.

- Witam przede wszystkim mieszkańców Lęborka, najbardziej tych najstarszych czy tych na tyle starszych, co pamiętają narodziny „Solidarności”, jak pan Stanisław, którzy ją tworzyli, brali udział w jej działalności, jak wszyscy wymienieni. Oni prowadzili pokojową, ale walkę o wolną Polskę. To się nam rzeczywiście udało.

Wspomniał jak po pierwszej klasie liceum z grupą kolegów wybrał się pociągiem na długą wycieczkę z rodzinnego Olsztyna do Świnoujścia. Zatrzymali się w Lęborku i zwiedzili kościół św. Jakuba Ap. Od starszych podróżnych poznał całą historię Polski, z jej dramatycznymi wydarzeniami.

- Miałem 16 lat, gdy widziałem rodzącą się „Solidarność”. Miałem w domu szeregowego członka moją rodzoną mamę. Mogłem obserwować i słyszeć od tej zwykłej robotnicy kolejowej, jak wiele pomogła jej „Solidarność”. Dziś z ogromną dumą włączam się i prowadzę jeden z elementów tego wielkiego projektu oddaniu hołdu „Solidarności”. To, co stało się w Polsce 40 lat temu rzeczywiście zasługuje na to wielkie upamiętnienie, którego finał będzie 31 sierpnia w 40 rocznicę Porozumień Gdańskich. My wtedy wbiliśmy gwóźdź do trumny komunizmowi. Pomógł temu Kościół Katolicki, Jan Paweł II i to pod jego pomnikiem zaczęliśmy dzisiejsze uroczystości.

Wystawa przyjechała z Tczewa, a pojedzie 14 sierpnia do Gdyni. Drugi egzemplarz zostanie specjalnie przygotowany dla Gdańska. Tego samego dnia, co w Lęborku, wystawa była otwierana w Warszawie, Łodzi czy w Rzeszowie. Każda z wystaw ma podobną część pierwszą i drugą, ogólnopolską i regionalną, a ostatnia, lokalna jest dedykowana już konkretnemu miastu.

- Oddajemy hołd wielkiemu protestowi przeciwko złu, jakim był komunizm. Do tej części Europy w latach 1944-1945 nie przyniesiono wolności. Przyszła Armia Czerwona jako nosiciel zła, krzywdy.

- Tym, co wywalczyła „Solidarność” jest lepsza Polska, jest sprawiedliwość, to jest więcej szczęścia, jakie ludzie mają. Nigdy nie zapomnę, jak moja mama płakała w stanie wojennym, jak strasznie bała się, że ją zabiorą.

- To „Solidarność”, już w pokojowy sposób bez wojny, bez kolejnego powstania warszawskiego, listopadowego, zrywu krwawo okupionego, jak grudzień 1970 r. w sposób pokojowy wywalczyła to, że nie jesteśmy krajem okupowanym, ale suwerennym i mamy demokrację ze wszystkimi jej konsekwencjami, rywalizacją polityczną, czasami ostrą.

- W kraju, w którym jest idea „Solidarności” jest mniej nieszczęścia, krzywdy, bólu, płaczu, rozmaitych patologii.

- Mamy piękną solidarnościową tradycję, którą pamiętajmy. To wtedy, szczególnie pod koniec lat 80-tych masa krajów, które miały problemy zaczęły patrzeć i korzystać z tych wzorców.

- Świat zachodni do dziś patrzy z podziwem, że można było komunizm zrodzony w gwałcie, okrucieństwie, okupiony milionami ofiar, obalić protestem bez walki. To jeden z najważniejszych sukcesów. Najważniejsze są jednak wartości, które dla nas niosła. Fundament wartości „Bóg Honor Ojczyzna”.

- Dzięki „Solidarności” mamy z pewnością lepsze państwo, lepiej rządzone i zorganizowane, bezpieczniejsze. Miejmy nadzieję, że ta ideą będzie trwała.

- Wszystkim ludziom „Solidarności” bardzo za to dziękuję, bo bez was żylibyśmy gorzej.

Korzystając z zaproszenia IPN, głos zabrał burmistrz Lęborka Witold Namyślak.

- Dziękuję za upamiętnienie ważnych dla naszego miasta miejsc, w których zostały złożone kwiaty.

- Od wielu lat staramy się wpływać na wartości patriotyczne. Sam fakt ostatnich decyzji Rady Miejskiej, która podjęła uchwałę w sprawie ustanowienia nazw rond – Bitwy Warszawskiej 1920, Ignacego Paderewskiego, gen. Hallera, Cichociemnych Spadochroniarzy czy Lecha Bądkowskiego, doradcy „Solidarności”.

- To takie nasze podziękowanie za ten trud, walkę o polskość.

- Składam głęboki pokłon tym, którzy znajdują się na tych zdjęciach, którzy byli 40 lat temu. Wolność i niepodległość nie jest nikomu dana raz na zawsze, więc brońmy jej i szanujmy.

Przemówiła również starosta lęborski Alicja Zajączkowska.

- Jesteśmy w różnym wieku, z różnych okresów przynależności do „Solidarności”, ale wiele osób pamięta ten czas wielkich nadziei, ale też wielkiej troski i też wielkiego strachu, co może przynieść „Solidarność”.

- Bardzo się cieszę, że ludzie „Solidarności” mogli dziś spotkać się. COVID spowodował, że to, co planowaliśmy wspólnie z Ryszardem Wentą, ze Stanisławem Jakonisem, z panem burmistrzem, to spotkanie na jesieni. Chcielibyśmy spotkać się tak, jak 15 lat temu w starostwie powiatowy, gdzie były bardzo ważne zdjęcia z naszej historii.

Autorem wystawy jest Arkadiusz Kazański, pracownik Oddziałowego Biura Edukacji Narodowej w Gdańsku. W lipcu 2019 r. na podstawie rozprawy doktorskiej pod tytułem „NSZZ "Solidarność" Regionu Gdańskiego w latach 1980-1981” uzyskał stopień naukowy doktora nauk humanistycznych.

- Staje przed państwem w pokorze, bo widzę wiele osób, które mogą pamiętać to, co wydarzyło się 40 lat temu w Lęborku, Gdańsku, na Pomorzu.

- Lębork jest mi bardzo bliski, bo tutaj miałem ciocię, miała sklep papierniczy w latach 80-tych. Pamiętam ten plac, to miasto z tamtego czasu. Nie byłoby Gdańska bez ludzi z Lęborka, z tutejszych zakładów pracy.

- Wyrażam wdzięczność i pokorę wobec lęborczan i mieszkańców okolicy. Chciałem pokazać tę więź, a minęło 40 lat od sierpnia, od strajków, tych 16 miesięcy. Co łączy nas po tych 40 latach? Co to dla nas znaczy? Dlatego też chciałem pokazać ludzi. „Solidarność” to był ruch masowy, 10 milionów ludzi, ale ta masa miała twarz konkretnego człowieka z imienia i nazwiska.

Wyraził nadzieję, że wystawa będzie przyczynkiem, żeby opisać dzieje lęborskiej „Solidarności”, tworząc monografię.

W otwarciu wziął udział także wicestarosta lęborski Edmund Głombiewski, sekretarz miasta Lęborka Marian Kurzydło oraz inni przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych, organizacji zakładowych "Solidarności", a przede wszystkim wielu działaczy i ludzi biorących udział w sierpniowym strajku.

Otwarcie wystawy poprzedziło złożenie przez dyrektora IPN kwiatów w kilku ważnych dla lęborczan miejscach, jak przy pomniku Jana Pawła II, Obelisku Niepodległości, pomniku gen. Stanisława Sosabowskiego oraz upamiętnienie bł. Ks. Jerzego Popiełuszki w Sanktuarium św. Jakuba Ap. w Lęborku.

40 lat temu "Solidarność" rodziła się także w Lęborku. Szef ...

Czytaj także

Regionalizacja obostrzeń. Nowy plan rządu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie