24. Orlen Maraton Solidarności. Rafał Czarnecki pierwszy na mecie na Długim Targu w Gdańsku [Zdjęcia, wyniki]

Rafał RusieckiZaktualizowano 
Rafał Czarnecki z Bliżyna wygrał w środę, 15 sierpnia 24. Orlen Maraton Solidarności. Ten sam zawodnik w kwietniu wygrał 4. Gdańsk Maraton. Można więc powiedzieć, że 39-latek na Pomorzu czuje się znakomicie. Najszybsza wśród kobiet na Długim Targu była w środę Monika Brzozowska. Trasę z Gdyni do Gdańska ukończyło 610 osób.

Na liście startowej 24 Orlen Maratonu Solidarności znalazło się 874 biegaczy, a to znak, że organizatorzy tego znanego nie tylko w Polsce biegu zbliżają się do przekroczenia granicy tysiąca zgłoszeń. Być może nastąpi to za rok, kiedy to na trasie z Gdyni przez Sopot do Gdańska odbędzie się jubileuszowa edycja imprezy.

- Na 90 procent wystartuję za rok - śmiał się Rafał Czarnecki, zwycięzca 24 Orlen Maratonu Solidarności. - Wygrałem wszystkie trzy maratony w Trójmieście, w których startowałem. Dla mnie to piękna chwila. W Maratonie Solidarności startowałem po raz pierwszy. Uwielbiam tę atmosferę na mecie w Gdańsku, dlatego chciałem się spróbować. Kusiło mnie już w tamtym roku i żałowałem, że nie przyjechałem. W tym roku już nie odpuściłem.

Losy środowego maratonu rozstrzygnęły się ok. 30 km. Do tego momentu Czarnecki dyktował tempo wspólnie z Ukraińcem Dimitrim Pożewiłowem. Biegacz z Bliżyna zdecydował się jednak ruszyć mocniej i plan się powiódł.

- Na początku tempo nie było zabójcze. To był maraton z narastającą prędkością i im bliżej mety, tym było szybciej. Dlatego nie było tragicznie. Wiedziałem, że na początku będzie chłodniej, a później gorąco. Oszczędzałem siły, energię. Do 30. km nie szarpałem, nic nie kombinowałem. Postanowiłem, że dopiero po tym czasie dam z siebie więcej i 12 km wytrzymałem. Rozegrałem to tak, jak chciałem - wyjaśniał na mecie zwycięzca 24 Orlen Maratonu Solidarności.

Biegacze trafili na bardzo dobre warunki pogodowe, jeśli porównać je z upałami, które przelewały się nad krajem choćby tydzień wcześniej. To z kolei powodowało, że najszybsi na mecie nie mieli powodów do narzekania.

- Trasa mi pasowała, była dobra. Około 35 km zaczęło się robić gorąco. Od tego momentu zaczęło być ciężko. W pierwszej fazie maratonu było świetnie, idealnie do biegania. To mój pierwszy start w Trójmieście. W sierpniu jeszcze nie biegałem na maratonie. Ostatni mój sukces to drugie miejsce na październikowym maratonie w Rzeszowie - powiedział nam Dimitri Pożewiłow, drugi w maratonie, biegacz z Charkowa.

Wśród kobiet pierwsze miejsce z nowym rekordem życiowym zajęła Monika Brzozowska. W klasyfikacji generalnej zajęła wysokie, 7 miejsce. W jej przypadku sprawdziło się powiedzenie, że do trzech razy sztuka.

- Biegłam tutaj już trzeci raz i w tym roku pogoda była rewelacyjna. Także to pomogło. Tu bardzo komfortowo biegnie się przez pierwsze 20 km, bo to część trasy z górki. W Gdańsku jest bardziej wymagająco, ale jak dobrze się rozłoży siły to trasa jest komfortowa. W tamtym roku byłam trzecia, dwa lata temu byłam czwarta. Patrzyłam na listę startową i nie widziałam nikogo, kto mógłby mi przeszkodzić tym razem. Chociaż wiadomo, zawsze ktoś tam z boku może wyskoczyć. Koleżankę, która znalazła się za mną, udało mi się wyprzedzić na 37 km. A potem poszło już dobrze - tłumaczyła zadowolona Monika Brzozowska.

Czołówka 24 Orlen Maratonu Solidarności:
1. Rafał Czarnecki (Czarnecki Run Team) - 2:28.58,
2. Dimitri Pożewiłow (Ukraina) - 2:33.41,
3. Krzysztof Bartkiewicz (Maratonypolskie.pl Team) - 2:40.40,
4. Krzysztof Garbowski (LKS Zantyr Sztum) - 2:41.43,
5. Maciej Kosiecki (KP PSP Kościerzyna) - 2:44.20,
6. Morten Thye (Dania) - 2:55.36,
7. Monika Brzozowska (NSZZ Solidarność Region Wielkopolska) - 2:57.29

Energa Maraton Solidarności 2017

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie