14. rocznica powodzi w Gdańsku. Wystarczyły dwie godziny ulewy [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

DO
Powódź w Gdańsku 9.07.2001 r. Archiwum "Dziennika Bałtyckiego"
9 lipca mija 14 lat od wielkiej powodzi w Gdańsku. Zaczęło się od potężnego oberwania chmury. W wyniku bardzo obfitych opadów wylały potoki, a niektóre dzielnice miasta znalazły się pod wodą.

9 lipca 2001 roku pomiędzy godz. 15 a 17 na Gdańsk spadło aż 90 mm wody na m kw. Średnia całego lipca to 75 mm. Wody deszczowe z nurtem lokalnych potoków spłynęły do Kanału Raduni, który musiał przejąć przepływ około pięć razy większy niż zwykle.

Kanał został przerwany w pięciu miejscach. Dwa z nich znajdowały się na Potoku św. Wojciecha, kompletnie zalane zostały dzielnice św.Wojciech, Lipce, Orunia i Niegowo. Zawaliły się drogi i stojące przy nich domy, poważnie zagrożona była linia kolejowa Gdańsk - Tczew.

W wyniku powodzi 304 osoby potrzebowały natychmiastowej ewakuacji, a stres powodziowy był przyczyną śmierci czterech osób.

Masz zdjęcia powodzi w Gdańsku, albo miasta, które dźwiga się z tej tragedii? Czekamy też na zdjęcia innych pomorskich miejscowości, które również ucierpiały w powodzi w 2001 r. Przysyłajcie je na adres: internet@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krol KiK

Odgornie proszono zeby nie fotografowac, bo to stres dla powodzian i "ze nie wypada" Ze przygotuja sami komplet pocztowek z procentem dla poszkodowanych przez zywiol.
Pocztowki nigdy sie nie ukazaly a historyczna okazje do uwiecznienia powodzi takze utopily histeryczne wladze. P#erdolone wladze, ktore wiedza lepiej, chca dobrze a zawsze z tej dobroci szambo wybija.

t
takiego wała!!

powódż nam nie grozi !! mamy , wreszcie, wspaniałe zbiorniki retencyjne, nowe wały przeciwpowodziowe
Na terenach zalewowych, nikt nie mieszka, ci, którzy tam mieszkali, dostali domy i ziemię, gdzie indziej.
Niejaki Ryży, ten od zielonej wyspy, wraz z przydupasami osobiście sypali, owe wały, przez ostatnie 7 lat!! nawet amerykanie, co rusz, przyjeżdżają
do polski, obejrzeć, owe wały, sami będą takie budować na Mississippi!! Ponadto, jak powszechnie wiadomo,
mamy najwybitniejszego na świecie fachowca do walki z powodzią, niejakie cimoszątko!!

Dodaj ogłoszenie