1 maja 2011: SLD jedzie do Szczecina, Solidarność do Watykanu

Artur S. Górski
Udostępnij:
Sojusz Lewicy Demokratycznej nie zamierza rezygnować z pierwszomajowej manifestacji. Działacze lewicy mówią, że to dzień wyjątkowy ze względu na beatyfikację Jana Pawła II, ale tłumnie zjadą się do Szczecina, miasta swego lidera Grzegorza Napieralskiego. Wspierać ich będą związkowcy z OPZZ. Solidarność w tym czasie będzie silnie reprezentowana w Watykanie przez trzytysięczną grupę związkowców - pielgrzymów na uroczystość beatyfikacyjną Jana Pawła II.

- Mój rodzinny Śląsk w słowa Jana Pawła II wsłuchiwał się zawsze ze szczególnym skupieniem - przypomina lider "S" Piotr Duda i dodaje, że Święto Pracy w poprzednim systemie zostało wypaczone m.in. przez przymusowe pochody.

- Namawiam, by każdy z nas ten dzień przeżył na swój sposób. To dobry czas odpoczynku, spotkania ze znajomymi, refleksji. To też dzień świętego Józefa Robotnika i dzień beatyfikacji papieża Polaka. We Wrocławiu był plac 1 Maja, który od kilku lat nosi imię Jana Pawła II. Teraz z tą datą wiąże się też papieska beatyfikacja. To znaki czasu - powiedział nam Duda, który będzie 1 maja na placu św. Piotra.

Specjalny pociąg pielgrzymkowy, którym wyruszy część związkowcy, nazwano "Popiełuszko". Przejazd zorganizowała Sekcja Krajowa Kolejarzy NSZZ "Solidarność" oraz Duszpasterstwo Ludzi Pracy.
Lewica zaś 1 maja w Szczecinie będzie upominać się o ochronę miejsc pracy.

- Tradycja zobowiązuje, ale to już nie Święto Pracy, ale dzień bezrobocia. Sytuacja w Szczecinie po upadku stoczni jest tragiczna - ocenia poseł Jacek Kowalik, szef pomorskiego Sojuszu, który 1 maja będzie właśnie w stolicy Pomorza Zachodniego pod szczecińską stocznią.

- To, że Grzegorz Napieralski pochodzi z tego miasta, nie ma nic do rzeczy. Zastanawialiśmy się, czy nie spotkać się np. w Gdyni, jednak sytuacja Szczecina jest o wiele gorsza - uzasadnia Kowalik.
Z Pomorza do Szczecina udaje się 50-osobowa delegacja pomorskiego SLD, wspierana przez podobną reprezentację OPZZ. W godzinach przedpołudniowych działacze lewicy składać będą też wiązanki kwiatów w miejscach kojarzonych z tradycjami ruchu robotniczego. W Gdańsku reprezentacja SLD złoży kwiaty pod pomnikiem "Tym, co za polskość Gdańska".

- Nie organizujemy pochodów, ale chcemy zaznaczyć naszą obecność i upomnieć się o godne warunki pracy i godziwe wynagrodzenie. Problemy ludzi pracy trzeba pokazać także w Święto Pracy. Chcemy świętować ponad podziałami. W tym roku to dzień wyjątkowy przez papieską beatyfikację. To święto uniwersalne - uważa Krzysztof Andruszkiewicz, szef SLD w Gdańsku, i przypomina, że 1 maja to też data wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie